image image image

Różowo mi


Flamingi na jeziorze Larnaca Salt Lake. W miesiącach zimowych ptaki te gromadzą się tu dość licznie. Codziennie rano (najlepiej tuż przed albo zaraz po wschodzie słońca) można cieszyć oczy ich swoistymi popisami taneczno – wokalnymi – istne 'jezioro łabędzie’


’Upolowanie’ flamingów na Larnaka Salt Lake było jednym z moich fotograficznych priorytetów podczas tego wyjazdu. Trochę obawiałem się, że możemy ich już nie zastać, gdyż początkiem marca ptaki odlatują. Na szczęście były. Jednak miejsca zaznaczone na mapach i opisane jako 'Flamingo observatory spots’ zupełnie nie nadają się do obserwowania, nie mówiąc już o fotografowaniu ptaków. Owszem, pełno tam ludzików uzbrojonych w smartfony i próbujących swoich sił w fotografii przyrodniczej. Może o to chodziło, by turyści zbytnio nie niepokoili zwierząt., a może flamingom nikt nie powiedział, że to tu właśnie powinny pozować do zdjęć… W każdym razie, wystarczy podjechać z innej strony jeziora i przespacerować się wzdłuż brzegu, by znaleźć 'właściwy spot’ 🙂