image image image

Iceland – dreams come true


Przedsmak tego, co nas czekało mieliśmy już w drodze z lotniska do Reykjaviku. Alek zabrał nas do rezerwatu przyrody Reykjanesfólkvangur gdzie szczęki nam opadły po raz pierwszy…





jezioro Kleifarvatn



Islandia przywitała nas deszczową i dosyć wietrzną pogodą… kolejne dni jednak były wyjątkowo piękne – podobno mieliśmy niebywałe szczęście, że właśnie taka pogoda utrzymała się praktycznie przez wszystkie dni, które spędziliśmy na tej niesamowitej wyspie.

konie islandzkie to nieodłączny element krajobrazu wyspy.